„Konczi” znowu w Ruchu!

19 cze 2024 | 19:20

Martin Konczkowski po siedmiu latach wraca na Cichą! Obrońca występujący ostatnio w Śląsku Wrocław podpisał z Niebieskimi kontrakt do 30 czerwca 2026 r. z opcją przedłużenia o kolejny rok.

 

- Wszystko działo się bardzo szybko. W czwartek ogłoszono moje rozstanie ze Śląskiem, a chwilę później zadzwonił prezes Siemianowski. Znamy się bardzo długo, bo sprowadzał mnie do drużyny juniorów Ruchu. W poniedziałek byliśmy już dogadani, Gdy przekraczałem bramę wjazdową na Cichej, serduszko trochę mocniej zabiło. Spotkałem wiele znajomych twarzy. Cieszę się, że będę mógł występować w barwach Niebieskich na Stadionie Śląskim. Oby przy tak licznej publiczności, jak w poprzednim sezonie – mówi „Konczi”.

Martin Konczkowski 14 września skończy 31 lat. Pochodzi z Rudy Śląskiej. Prawy obrońca od 2011 do 2017 roku występował już w Ruchu, trafiając tu z Wawelu Wirek. W naszym Klubie sięgnął w 2014 roku po brązowy medal Ekstraklasy. Łącznie z eRką na piersi rozegrał na najwyższym szczeblu 126 meczów, strzelając 1 gola.

Po rozstaniu z Ruchem „Konczi” zdobył mistrzostwo Polski z Piastem Gliwice (2019 r.), w którym spędził łącznie 5 sezonów. W 2020 roku dorzucił do swojego CV kolejny brązowy medal. Przez dwa ostatnie lata reprezentował Śląsk Wrocław. W minionych rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy zanotował 22 spotkania i 1 bramkę, sięgając po wicemistrzostwo Polski. W polskiej elicie Martin Konczkowski rozegrał aż 319 spotkań i strzelił 5 goli. Teraz pierwszy raz zagra na zapleczu Ekstraklasy. 

- Pozyskanie Martina to nasz duży sukces. Chyba mało kto spodziewał się, że wróci do nas tak szybko. Bardzo się cieszę, że mamy zawodnika, u którego sympatia do Ruchu idzie w parze z bardzo dużymi umiejętnościami i doświadczeniem. Ma wszystko, by z marszu, od pierwszego dnia, bardzo wzmocnić nasz zespół – mówi Tomasz Foszmańczyk, dyrektor sportowy Niebieskich.

Martin Konczkowski związał się z Ruchem kontraktem do 30 czerwca 2026 r. z opcją przedłużenia o kolejny rok. Mierzy 181 cm i waży 76 kg. Jak podczas poprzedniego pobytu na Cichej, będzie występował z numerem 15. 

„Konczi”, świetnie Cię znowu widzieć. Powodzenia w kolejnym Niebieskim rozdziale Twojej kariery!