„Dobrze gra nam się z rywalami z czuba”

11 kwi 2024 | 16:17

Co przed piątkowym meczem z Pogonią Szczecin mówi Janusz Niedźwiedź, szkoleniowiec Ruchu?

Tym razem Niebiescy powalczą o ligowe punkty już w piątek. Przed nami spotkanie na najdalszym wyjeździe w sezonie, czyli Szczecinie z Pogonią, sklasyfikowanej na 6. miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
- To zespół grający od wielu lat w swoim stylu i ustawieniu, który uwielbia mieć piłkę, dominować, ma dużo jakości. My jak przed każdym meczem mamy swój plan. Przygotowania w tym tygodniu były podporządkowane temu, jak poszukać słabych stron Pogoni, jak zabezpieczyć się przed jej atakami i znaleźć swoje szanse – mówi Janusz Niedźwiedź, trener Ruchu.

Tej wiosny za chorzowianami już dwie wizyty u przedstawicieli ścisłej czołówki PKO BP Ekstraklasy. Zarówno w Białymstoku, jak i Częstochowie, nasza drużyna remisowała 1:1 w bardzo dobrym stylu.
- W tej rundzie pokazaliśmy, że dobrze gra nam się z drużynami z czuba: jak Jagiellonia, Raków, który u siebie dominuje, a wywieźliśmy stamtąd punkt i po meczu czuliśmy niedosyt, mogąc osiągnąć coś więcej. Teraz przed nami kolejne wyzwanie. Stadion, dużo kibiców – to coś, co uwielbiamy. Pogoń dobrze gra w piłkę, dlatego jestem podekscytowany, że przed nami kolejne spotkanie z dobrym przeciwnikiem i szansa pokazania się z jak najlepszej strony – zaznacza szkoleniowiec Ruchu. 

Nasza drużyna w piątkowy wieczór będzie musiała radzić sobie bez pauzujących za cztery żółte kartki Przemysława Szura, Miłosza Kozaka i Juliusza Letniowskiego, a także Roberta Dadoka, ukaranego dwoma meczami zawieszenia za czerwoną kartkę z meczu z Puszczą Niepołomice.
- Z pewnością mam braki kadrowe, ale po to posiadamy szerszą kadrę, by w zespole była rywalizacja i zmiennicy wykorzystywali takie momenty. Różnice nie są tak duże, by powiedzieć, że ci, którzy grają w podstawowym składzie, są tak dobrzy, aby wchodzący za nich zawodnicy nie byli w stanie wypchnąć ich ze składu. Kilku zawodników dostanie szansę, ale dzisiaj nie chodzi o to, kto jest zmiennikiem, a kto podstawowym graczem. Chodzi o zespół, drużynowość, dobrą organizację i dobre nastawienie – podkreśla trener Niebieskich.